Nasz kolega Słowik (ten mały z prawej:)) pod koniec listopada wyjechał do Niemiec. Pożegnaliśmy go gorąco przy piwku i winku i od tamtej pory słuch o nim zaginął.
Cieszymy się, że możemy podzielić się z Wami aktualnymi wiadomościami o tym, co się u nas dzieje. Stworzyliśmy ten blog chyba po to, by więcej czasu stracić przy komputerze, a nie na świeżym powietrzu...;) Miło nam, że odwiedzacie nas i naszą stronę...
21 lipca 2007r. rozpoczęliśmy naszą wspólną drogę życia. Mamy mniejsze i większe plany i marzenia. A co przeniesie nam los? Wierzymy, że to co najlepsze:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz