Wybraliśmy się na Bielinek z misją przygotowania nor dla oharów. Kierownik Bielinka przewiózł nas po żwirowni i opowiedział kilka fajnych ciekawostek na jej temat. Potem - do roboty...
Wiadomo kto był siłą roboczą...
...a kto wypatrywał ptaków... Z tym, że 'siła robocza' niestety nie jest Schwarcenegerem i jej skuteczność nie była zbyt dobra. Natomiast ornitolog wypatrzył największe stado czapli białej widziane dotychczas na Pomorzu Zachodnim w liczbie 49 osobników, plus 5 osobników koło Siekierek oraz 50 myszołowów w jednym 'kominie' i 30 hasających nad łąkami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz