11 stycznia 2009

Zimowe liczenie ptaków nad morzem.

Dokładnie z tego miejsca chwilę później stoczył się z podskokami nasz aparat:) Oboje patrzyliśmy jak spada z nadzieją, że się zatrzyma, a prawdą jest że próbował. Niestety. Nie dość że nie wyhamował, to jeszcze zaliczył te kamienie, które jak się wpatrzycie w dół plaży to zobaczycie tuż u stóp klifu. Nie jest cały, ale zdjęcia jeszcze robi.

Brak komentarzy: